Jak powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Mariusz Chrzanowski, mężczyzna został zatrzymany w Budomierzu (woj. podkarpackie), gdy próbował przekroczyć polsko-ukraińską granicę.
Tragiczny w skutkach wypadek wydarzył się we wtorek w ubiegłym tygodniu w Gdańsku na ul. Chrobrego. Wówczas to skoda fabia na gdańskiej rejestracji potrąciła 66-letniego mężczyznę.
"W pobliżu byli funkcjonariusze policji, którzy rannemu udzielili pierwszej pomocy. Jednak obrażenia okazały się na tyle poważne, że pieszy zmarł po przyjeździe karetki pogotowia"
- powiedział Chrzanowski.
Mimo że sprawca uciekł, policjanci w dzielnicy Kolonia znaleźli skodę fabię, która śmiertelnie potrąciła pieszego. Samochód miał uszkodzenia, które były spowodowane wypadkiem.
Funkcjonariusze ustali, że za kierownicą auta siedział 28-letni mieszkaniec Ukrainy. Dodatkowo mężczyzna miał być pijany.
W związku z wypadkiem wdrożono poszukiwania kierowcy. Dwa dni później Ukraińca zatrzymano podczas próby przekroczenia granicy.
Prokurator zarzucił mu spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwym i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Gdański sąd zdecydował o aresztowaniu 28-letniego mężczyzny na trzy miesiące.
Aresztowanemu grozi do 12 lat więzienia.