Prezydent, szef MON Mariusz Błaszczak oraz ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski obserwowali w czwartek w okolicach Nowogrodu współdziałanie wojsk z Polski, Stanów Zjednoczonych, Francji oraz Szwecji w ramach ćwiczenia Defender–Europe 22.
Prezydent powiedział, że podczas polegającego na przeprawie przez Narew ćwiczenia żołnierze synchronizują swoje działania i koordynację sojuszniczą.
- Wszyscy widzimy sytuację na Ukrainie i wszyscy zdajemy sobie sprawę z potencjalnego zagrożenia. To ćwiczenie - które zostało dużo wcześniej zaplanowane - ma pokazywać współdziałanie i sprawność sił Sojuszu Północnoatlantyckiego w kolektywnej obronie
- oświadczył Duda.
Prezydent Duda: Wszyscy zdajemy sobie sprawę z potencjalnego zagrożenia. To ćwiczenie ma pokazywać sprawność sojuszniczą w obronie#wieszwięcej @AndrzejDuda @prezydentpl #DefenderEurope22 pic.twitter.com/ArAnMI3QdJ — tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) May 19, 2022
Ocenił, że Defender–Europe 22 to ważny element ćwiczenia współdziałania sojuszniczego w obronie terytorium NATO.
- Mam nadzieję, że wszystkim moim rodakom pokazuje to, że jest sojusznicza dbałość o nasze bezpieczeństwo, o bezpieczeństwo państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, w tym Polski - dodał.
- To ćwiczenie pokazuje, że siły sojusznicze budują interoperacyjność - powiedział szef MON, Mariusz Błaszczak. Dodał, że polscy żołnierze doskonaląc umiejętności zwiększają bezpieczeństwo Polski i całej wschodniej flanki NATO.
Zwrócił uwagę, na wielonarodowy wymiar ćwiczenia i obecność dowódcy V Korpusu US Army gen. broni Johna Kolasheskiego, żołnierzy brytyjskich, francuskich i szwedzkich.
- Liczymy, że już niedługo Szwecja dołączy do Sojuszu Północnoatlantyckiego i potwierdzimy formalnie to, co mogliśmy zobaczyć przed chwilą – interoperacyjność, współpracę
– powiedział.
Dodał, że obecność żołnierzy z wielu państw świadczy, że "siły sojusznicze przykładają dużą wagę do bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, że nasza aktywność jest dostrzegana".
Brzezinski: USA nigdy nie wysłały do Polski tyle oddziałów
Ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski powiedział, że "jesteśmy gotowi - to jest najważniejsze przesłanie płynące z tego właśnie ćwiczenia".
- Jesteśmy gotowi jako siły amerykańskie, jako siły europejskie. Wojska amerykańskie i europejskie stoją ramię w ramię z Polakami, dlatego właśnie, że polskie bezpieczeństwo jest dla nas święte
- powiedział ambasador USA w Polsce.
#StrongerTogether pic.twitter.com/DFhIMPoRXO
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) May 19, 2022
Podkreślił, że cały Sojusz Północnoatlantycki stoi u boku Polski po to, by zapobiegać i odstraszać zagrożenie ze Wschodu.
- Stany Zjednoczone nigdy nie wysłały tylu oddziałów amerykańskich do Polski - podkreślił.
Brzezinski podziękował prezydentowi Dudzie za "bardzo bliskie partnerstwo, ogromne zaangażowanie na rzecz współpracy sojuszniczej i za tak bliską współpracę".
- Przyświeca nam ten sam cel i podzielamy również te same wartości, dlatego pokazujemy to. Mamy też to samo poczucie bezpieczeństwa i zagrożenia, które chcemy odrzucać od naszych granic. Pokazujemy, że jesteśmy w stanie w sposób zdyscyplinowany ćwiczyć razem, współpracować razem - powiedział.
Ambasador USA w Polsce podkreślił, że "Stany Zjednoczone podzielają wolność, tak jak zdefiniowana ona jest przez Polskę, Polska również podziela to samo poczucie wolności, tak jak ono jest definiowane przez Stany Zjednoczone".
- Stany Zjednoczone zapewniają i będą bronić wolności Polski, a Polska zapewnia i będzie bronić również wolności Stanów Zjednoczonych. (...) Stoimy razem - ramię w ramię. Szczególnie w tych bardzo trudnych czasach, ponieważ nie wiemy, jaki będzie następny krok Putina
- zaznaczył.
Brzezinski podziękował także Polsce za goszczenie w Polsce 12 tys. 600 amerykańskich żołnierzy, którzy przebywają obecnie w naszym kraju. Jak zaznaczył, to liczba wyższa niż kiedykolwiek wcześniej w historii. Ambasador podziękował też naszemu krajowi za to, że jest "mocarstwem humanitarnym" i "pokazuje światu, w jaki sposób należy przyjmować i opiekować się uchodźcami".
- Jesteśmy z ciebie dumni - dodał po polsku.