Wraca słynny „ Dariusz- notariusz”, czyli Dariusz Kramarz - rezydujący przy ul. Wiejskiej w Warszawie. Jak pisaliśmy to on, jako notariusz brał udział w kwietniowej uroczystości "pseudoślubowania" nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sali Kolumnowej Sejmu. Bez udziału prezydenta. Sporządził dokument notarialny, który opisywał tę czynność.
Zaufany wraca do akcji
Jak się dowiedział portal Niezależna.pl, Kramarz został zaangażowany w analogiczny sposób, także w przypadku środowego „ślubowania”. Inni notariusze odmówili, czy ten okazał się wyjątkowo sprawdzony?
Dariusz Kramarz, pracuje jako notariusz od początku lat 90. Ma biuro przy ul. Wiejskiej w Warszawie, niedaleko budynków sejmowych.
W mediach społecznościowych demonstrował solidarność z telewizją TVN. Kramarz był również w fangrupie facebookowej "Waldemar Żurek, Prokurator Generalny #Rozlicza" - przypominającej niesławny "Sok z Buraka". Notariusz od "pseudoślubowań" przystąpił do niej 13 stycznia 2026 r., dziękując za przyjęcie.
W grupie prezentowane są treści wychwalające pod niebiosa Donalda Tuska, Waldemara Żurka i PO, a uderzające w polityków PiS, "uzależnienie od USA" oraz prezydenta Karola Nawrockiego.
Kramarz polubił też internetowy wpis nazywający prezydenta Karola Nawrockiego "zdrajcą".
W kwietniu Kramarz uciekał przed dziennikarzami Niezależna.pl i TV Republika. Nie chciał wyjaśnić swojej roli w dokumentowaniu „ślubowania”.