Francuska agencja prasowa AFP poinformowała, że liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska opuści wraz ze swoją ekipą Litwę i przeniesie się do Warszawy ze względów bezpieczeństwa. Informacje mediom miał przekazać ktoś z otoczenia Cichanouskiej.
Jej współpracownik Dzianis Kuczynski przekazał dziennikarzom, że Sierhiej Cichanouski, mąż Swiatłany, który został uwolniony przez białoruski reżim w ubiegłym roku, przebywa wraz z dziećmi w Stanach Zjednoczonych. Cichanouscy obawiają się o swoje bezpieczeństwo ze względu na działalność opozycyjną wobec reżimu Aleksandra Łukaszenki.
Prezydent RP Karol Nawrocki gościł we wtorek w Belwederze Cichanouską i przedstawicieli społeczności białoruskiej.
Kolejne źródła potwierdzają
W grudniu Radio Swoboda podało, powołując się na swoje źródła, że Cichanouska i część jej zespołu zamierzają przenieść się do Warszawy. Litwa obniżyła wówczas poziom ochrony Cichanouskiej. Ochronę liderki białoruskiej opozycji przejęło tamtejsze Biuro Policji Kryminalnej, dotychczas zapewniała ją Państwowa Służba Ochrony.
Cichanouska mieszka w Wilnie od sierpnia 2020 r. Wyjechała tam po wyborach prezydenckich na Białorusi - oficjalnie wygranych przez Łukaszenkę, lecz uznanych za sfałszowane przez większość krajów zachodnich.
Litewski rząd przyznał wówczas białoruskiej opozycjonistce status oficjalnego przedstawiciela jej kraju. Cichanouska otrzymała status gościa oficjalnego kategorii C, przyznawany zazwyczaj ambasadorom innych państw, szefom misji organizacji międzynarodowych akredytowanym na Litwie, członkom rządów innych krajów i Komisji Europejskiej oraz innym osobom w podobnej randze. Białorusinka nie posiada jednak statusu dyplomatycznego.