"Jako wstępną przyczynę zgonu 59-latka biegły z zakresu medycyny sądowej wskazał utonięcie. Biegły nie stwierdził obrażeń ciała i brak udziału osób innych. Wynik sekcji nie przesądza o końcu sprawy. W dalszym ciągu prowadzimy postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Będziemy starali się odtworzyć przebieg tego zdarzenia, pozyskać inne źródła dowodowe, które mogłyby wskazywać na to, że do tego zgonu jednak mogły się przyczynić inne osoby"
– powiedział Cezary Skalmierski Prokurator Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Prokurator dodał, że specjaliści pobrali próbki, na podstawie których będzie można ocenić, czy w chwili zgonu mężczyzna był pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. "Pobraliśmy materiał do badań, czekamy na ekspertyzę fizyko-chemiczną w tym zakresie" – powiedział.
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę 12 kwietnia. Ciało mężczyzny znaleziono w około 10-metrowej, nieużywanej studni. Służby o tragicznym zdarzeniu poinformował mężczyzna, który zauważył, że przy nieużywanej studni, na częściowo ogrodzonej posesji stoi rower. Kiedy zbliżył się do zbiornika odkrył, że znajduje się tam człowiek, który nie dawał oznak życia.
Na miejsce zostały wysłane służby ratunkowe. "Mężczyzna został wydobyty, jednak jego życia nie udało się uratować. Studnia była głęboka na około 10 metrów, w środku było kilkadziesiąt centymetrów wody. Na ciele mężczyzny nie było obrażeń wskazujących na to, by do jego śmierci ktoś się przyczynił" – przekazywała w poniedziałek asp. Ewelina Wrzesień, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Tragicznie zmarłą osobą był 59-letni mieszkaniec gminy Kunów.