O spotkanie szefa MON z Trumpem premier był pytany w poniedziałek w TVN24. Potwierdził, że Kosiniak-Kamysz poinformował go o rozmowie i jej przebiegu jeszcze w marcu.
– To zbyt ciekawa rozmowa, żeby o niej publicznie mówić – stwierdził Tusk. – Rozmowa miała dyskrecjonalny charakter i dlatego czuję się zobowiązany do dyskrecji. Dotyczyła raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce, tak bym powiedział najdelikatniej – dodał.
Kosiniak-Kamysz potwierdził w czwartek, że na początku marca, podczas wizyty w Waszyngtonie, krótko rozmawiał z Trumpem. Doszło do tego przy okazji uroczystości w Białym Domu, na której prezydent USA pośmiertnie odznaczył Medalem Honoru st. sierż. Michaela Ollisa.
– Miałem sposobność porozmawiać chwilę z panem prezydentem Trumpem, za co bardzo serdecznie dziękuję – mówił szef MON.
Z informacji Telewizji Republika wynika, że podczas marcowej rozmowy miały paść sygnały świadczące o tym, że strona amerykańska jest zainteresowana zmianą na stanowisku premiera w Polsce. Rozmówcy Republiki potwierdzają, że właśnie ten temat został poruszony na spotkaniu z polskim wicepremierem.