Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

CBZC znów uderzyło w pedofili. Wśród zatrzymanych jest żołnierz

Akcja „Hellfire” Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wymierzona była w przestępczość o charakterze pedofilskim. Elbląska prokuratura poinformowała, że wśród zatrzymanych jest żołnierz z tamtejszej jednostki.

W czwartek nad ranem funkcjonariusze CBZC poinformowali, że przez dwa tygodnie trwała ogólnopolska akcja "Hellfire" wymierzona w pedofili. Zatrzymamne zostało łącznie 123 osoby i zabezpieczono 330 tys. plików z nielegalnymi treściami.

W czwartek rzecznik elbląskiej prokuratury okręgowej Ewa Ziębka poinformowała, że podczas tej akcji funkcjonariusze CBZC uzyskali i przekazali prokuraturze materiały dotyczące Marcina G., żołnierza z Elbląga. Na tej podstawie Prokuratura Rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie rozpowszechniania z wykorzystaniem sieci teleinformatycznej treści pornograficznych z udziałem małoletnich.

Znaleziono u niego pornografię dziecięcą

Rzecznik podała, że Marcina G. zatrzymano 22 kwietnia. Dokonano przeszukania miejsca jego zamieszkania i miejsca pełnienia służby. Zabezpieczono liczne nośniki danych informatycznych, które zostały poddane analizie przez funkcjonariuszy CBZC.

Marcinowi G. przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa polegającego na posiadaniu i przechowywaniu treści pornograficznych z udziałem małoletnich.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marcin G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Będą one weryfikowane na dalszym etapie śledztwa. Zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze, m.in. dozór ze strony przełożonego wojskowego

– powiedziała prokurator Ziębka.

Jak zaznaczyła, w związku z tym, że podejrzany jest żołnierzem pełniącym służbę w jednej z jednostek wojskowych w Elblągu, postępowanie karne przeciwko niemu zostało przekazane na początku tego tygodnia do dalszego prowadzenia wydziałowi do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Nie pierwsza taka akcja

Jak informowało CBZC, w ramach operacji „Hellfire” na terenie całego kraju funkcjonariusze przeprowadzili 175 przeszukań, zabezpieczyli 1,5 tys. telefonów, komputerów, pendrive’ów i innych nośników, na których zapisano łącznie 330 tys. plików zawierających materiały prezentujące seksualne wykorzystanie dzieci. Zatrzymano 123 osoby; 95 zatrzymanych usłyszało zarzuty posiadania, udostępniania i produkowania zabronionych treści, 47 z nich decyzją sądu trafiło do aresztu.

Rok wcześniej to samo biuro chwaliło się przeprowadzeniem równie masowej operacji wymierzonej w pedofilów. Jednak "FEVER" w starciu z polską „machiną” sprawiedliwości zamieniła się w farsę. Jej dotychczasowe efekty opisał portal Niezalezna.pl - to umorzone śledztwa, wolnościowe środki zapobiegawcze dla recydywistów, brak wyroków lub ich symboliczny wymiar.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej