W czwartek nad ranem funkcjonariusze CBZC poinformowali, że przez dwa tygodnie trwała ogólnopolska akcja "Hellfire" wymierzona w pedofili. Zatrzymamne zostało łącznie 123 osoby i zabezpieczono 330 tys. plików z nielegalnymi treściami.
W czwartek rzecznik elbląskiej prokuratury okręgowej Ewa Ziębka poinformowała, że podczas tej akcji funkcjonariusze CBZC uzyskali i przekazali prokuraturze materiały dotyczące Marcina G., żołnierza z Elbląga. Na tej podstawie Prokuratura Rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie rozpowszechniania z wykorzystaniem sieci teleinformatycznej treści pornograficznych z udziałem małoletnich.
Niemal pół tysiąca funkcjonariuszy uderzyło w przestępczość o charakterze pedofilskim, przeprowadzając działania „Hellfire”. ‼️
— Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (@PolicjaCBZC) May 7, 2026
Przez dwa tygodnie trwania operacji, policjanci zatrzymali 1⃣2⃣3⃣ osoby i przeprowadzili 1⃣7⃣5⃣ przeszukań, w których efekcie znaleźli ponad… pic.twitter.com/9SzATyPRut
Znaleziono u niego pornografię dziecięcą
Rzecznik podała, że Marcina G. zatrzymano 22 kwietnia. Dokonano przeszukania miejsca jego zamieszkania i miejsca pełnienia służby. Zabezpieczono liczne nośniki danych informatycznych, które zostały poddane analizie przez funkcjonariuszy CBZC.
Marcinowi G. przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa polegającego na posiadaniu i przechowywaniu treści pornograficznych z udziałem małoletnich.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marcin G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Będą one weryfikowane na dalszym etapie śledztwa. Zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze, m.in. dozór ze strony przełożonego wojskowego
– powiedziała prokurator Ziębka.
Jak zaznaczyła, w związku z tym, że podejrzany jest żołnierzem pełniącym służbę w jednej z jednostek wojskowych w Elblągu, postępowanie karne przeciwko niemu zostało przekazane na początku tego tygodnia do dalszego prowadzenia wydziałowi do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Nie pierwsza taka akcja
Jak informowało CBZC, w ramach operacji „Hellfire” na terenie całego kraju funkcjonariusze przeprowadzili 175 przeszukań, zabezpieczyli 1,5 tys. telefonów, komputerów, pendrive’ów i innych nośników, na których zapisano łącznie 330 tys. plików zawierających materiały prezentujące seksualne wykorzystanie dzieci. Zatrzymano 123 osoby; 95 zatrzymanych usłyszało zarzuty posiadania, udostępniania i produkowania zabronionych treści, 47 z nich decyzją sądu trafiło do aresztu.
Rok wcześniej to samo biuro chwaliło się przeprowadzeniem równie masowej operacji wymierzonej w pedofilów. Jednak "FEVER" w starciu z polską „machiną” sprawiedliwości zamieniła się w farsę. Jej dotychczasowe efekty opisał portal Niezalezna.pl - to umorzone śledztwa, wolnościowe środki zapobiegawcze dla recydywistów, brak wyroków lub ich symboliczny wymiar.