Podczas pikniku wojskowego w Iławie (woj. warmińsko-mazurskie) szef MON Mariusz Błaszczak poinformował, że podjął decyzję o "powrocie wojska do Ostródy". Ogłoszenie tej informacji spotkało się z gorącym aplauzem ludzi zgromadzonych na pikniku - wielu biło brawa.
- Rozumiem, że ta radość jest stąd, że Iława leży niedaleko Ostródy
- powiedział Błaszczak i wyjaśnił, że w Ostródzie będzie stacjonował batalion czołgów, który będzie częścią 20. Brygady Zmechanizowanej działającej z kolei w ramach 16. Dywizji Zmechanizowanej.
Podczas konferencji na pikniku w Iławie wicepremier Szef @MON_GOV_PL oświadczył że @16Dywizja otrzyma nowy batalion czołgów, który zostanie rozlokowany w Ostródzie ❗💪 Zostanie on wyposażony w nowe czołgi K2, które zostały zamówione z Korei ❗🇵🇱👍 pic.twitter.com/6h3CfU2DV5
— 16 Dywizja Zmechanizowana (@16Dywizja) August 13, 2022
Błaszczak dodał, że na wyposażenie ostródzkiego batalionu czołgów trafią m.in. zamówione w ostatnim czasie w Korei czołgi zwane "czarnymi panterami", które, jak się wyraził, są bardziej odpowiednie do warunków terenowych warmińsko-mazurskiego, niż cięższe czołgi Abrams.
Wojsko w Ostródzie stacjonowało do 31 grudnia 2011 roku - w koszarach przy ul. Grunwaldzkiej mieścił się 2. Pułk Szkolenia Kierowców. Obecnie budynki koszarowe w Ostródzie są we władaniu Agencji Mienia Wojskowego.
Błaszczak zapowiedział, że także "inne jednostki wojskowe w woj. warmińsko-mazurskim będą rozwijane".