Jak zaznaczył, w środę rano w bieszczadzkich dolinach termometry pokazywały 13-15 stopni Celsjusza. "Jest słonecznie i bezwietrznie. W ciągu dnia temperatury powietrza będą rosły" – zauważył.
Jeśli chcemy przyjemnie spędzić czas – mówił Kwasiżur – "na wycieczki wybieramy się wcześnie rano, a wracamy przed południem". "Natomiast w południowe upały starajmy się przebywać w zacienionych miejscach" – podkreślił ratownik.
Zwrócił uwagę, że "wybierając się w góry, pamiętajmy o odpowiednim nakryciu głowy, kremach, okularach przeciwsłonecznych, właściwym obuwiu i dużej ilości płynów".
Turyści – dodał - "szczególnie w lecie powinni być przygotowani na nagłe załamanie pogody i związane z tym konsekwencje, opady deszczu oraz burze".