Prezydent Białorusi wskazał najważniejszych partnerów tego kraju w dziedzinie obronności, w pierwszej kolejności – „najważniejszego strategicznego partnera, Rosję, z którą Białoruś rozwija współpracę, by zwiększać obronność Państwa Związkowego”.
Łukaszenka wymienił również Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, poradziecki blok wojskowo-polityczny pod egidą Rosji, a także – Chińską Republikę Ludową.
Lider państwa podkreślił, że obowiązkiem Białorusi jest utrzymanie pokoju, którym cieszy się od wyzwolenia z rąk nazistów przed 75 laty, „zwłaszcza wobec wyzwania nowych konfliktów globalnych – wojskowych, informacyjnych i gospodarczych”.
W tę globalną konfrontację wciągnięte są także nieduże państwa. Wszyscy walczą ze wszystkimi i dzieje się to nie tylko wokół nas, ale tuż przy naszych granicach
– mówił Łukaszenka. Zapewnił, że Białoruś zamierza „wykorzystać wszystkie swoje rezerwy, by przywrócić stabilność i spokój w regionie”.
W defiladzie wojskowej, w której w sumie wzięło udział pięć tysięcy wojskowych, 280 jednostek sprzętu i 50 samolotów, uczestniczyli rosyjscy żołnierze oraz maszyny bojowe. Nad Mińskiem przeleciały m.in. należące do Rosji śmigłowce szturmowe Ka-52, myśliwce, a także bombowce strategiczne Tu-95, Tu-160 i Tu-22.