Poproszony o komentarz na temat rozmowy telefonicznej kanclerz Niemiec Angeli Merkel z Alaksandrem Łukaszenką, minister spraw zagranicznych przekazał, że strona polska została uprzedzona o zamiarze Merkel.
- Nie uważamy, by był to najbardziej odpowiedni sposób (rozwiązania tej sprawy - przyp. red.), ponieważ przyjaciele i partnerzy powinni wspólnie dyskutować o problemach, szczególnie jeśli dotyczą one dwóch państw członkowskich najbardziej dotkniętych kryzysem na granicy
- ocenił Rau.
Minister przekazał także, że w ostatniej rozmowie, jaką przeprowadził z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem, szef amerykańskiej dyplomacji potwierdził wsparcie Stanów Zjednoczonych dla Polski.
Na pytanie, czy jego zdaniem jest jeszcze możliwe powstrzymanie uruchomienia gazociągu Nord Stream 2, Rau odparł:
"Odbyłem rozmowę z minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Elizabeth Truss i nie ma ona wątpliwości, że projekt powinien być zatrzymany".
- Wciąż jeszcze mamy szansę zrobić wszystko, co w naszej mocy, by zapobiec uruchomieniu gazociągu - podkreślił Rau.
Od początku roku polska Straż Graniczna zanotowała ponad 34 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 6 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu. Do 2 grudnia - w związku z presją migracyjną - w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy.
Do połowy przyszłego roku na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na terenie Podlasia. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu oraz kamery dzienne i nocne. Na terenie Lubelszczyzny naturalną zaporą jest rzeka Bug.