Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Bezpieczny Autokar" w Małopolsce

Doroczna akcja "Bezpieczny autokar", podczas której sprawdzany będzie m.in. stan techniczny pojazdów wiozących dzieci i młodzież na wakacyjny wypoczynek zainaugurowana została w małopolskim Głogoczowie. Inspekcja Transportu Drogowego ponawia apel o czujność na drogach.

Autor:

Akcja "Bezpieczny Autokar" potrwa przez całe wakacje. Podczas zaplanowanych kontroli sprawdzany będzie m.in. stan techniczny pojazdów, ale szczególny nacisk położony zostanie na kondycję prowadzących je kierowców.

"Sprawdzany będzie stan techniczny, układ hamulcowy, kierowniczy, stan opon, oświetlenie, ale będziemy również weryfikowali, czy kierowcy są trzeźwi i wypoczęci" - mówił podczas sobotniej konferencji prasowej główny inspektor transportu drogowego Alvin Gajadhur.

W zeszłym roku, z uwagi na pandemię, wakacyjnych wyjazdów zorganizowanych było mniej, zatem przeprowadzono także mniej kontroli. Zbadanych zostało 1150 autokarów; zatrzymanych zostało 36 dowodów rejestracyjnych, a sześć pojazdów, które miały zabrać dzieci i młodzież na wakacyjny wypoczynek, było w bardzo złym stanie technicznym.

Tegoroczne kontrole odbywają się od wczesnych godzin porannych.

Główny inspektor transportu drogowego wyjaśnił, jak można zwrócić się do odpowiednich służb z prośbą o przeprowadzenie kontroli, tuż przed wyjazdem w trasę.

"W tym celu prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy z właściwym wojewódzkim inspektoratem transportu drogowego, minimum tydzień wcześniej, żebyśmy mogli takie kontrole zaplanować, jeżeli mamy przyjechać na przykład na miejsce odjazdu autokaru"

- powiedział Gajadhur. Ponadto wskazał, że są województwa, w których działają stałe punkty, gdzie można to sprawdzić.

Kontrole odbywają się też na głównych szlakach komunikacyjnych. Na przykład w Głogoczowie działa jedna z dwóch w kraju stacji kontroli, która, jak zadeklarował główny inspektor, "ze stuprocentową dokładnością weryfikuje stan techniczny pojazdu".

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk przypomniał natomiast, że priorytetem akcji jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa najmłodszym Polakom, po to, żeby bez obaw mogli oni udać się na wakacyjny wypoczynek.

"To przedsięwzięcie realizowane jest zawsze wtedy, kiedy rozpoczynają się ferie i wakacje. Upubliczniamy te działania, aby wszyscy przedsiębiorcy, którzy dysponują autokarami, przewożą pasażerów na kolonie, obozy i akcje letnie, mieli świadomość, że większość tych pojazdów zostanie sprawdzona, a ich stan techniczny zostanie zbadany przez inspekcję transportu drogowego, która dysponuje nowoczesnymi urządzeniami"

- zapewnił szef resortu.

Minister zaapelował do wszystkich rodziców o to, aby jeśli przed wyjazdem swoich dzieci będą mieli jakiekolwiek wątpliwości, co do stanu technicznego pojazdu, którym te mają udać się na wakacje, czy też co do stanu, w jakim jest kierowca pojazdu, nie wahali się ich zgłaszać.

"Natomiast do przedsiębiorców zwracam się z apelem, aby dysponowali autobusy o wysokiej sprawności" - podkreślił Adamczyk. "Pragnę wszystkich przedsiębiorców poinformować, że kontrola stanu technicznego każdego praktycznie autokaru na polskich drogach, graniczy wręcz z pewnością" - zapewnił minister.

Inspektorzy będą sprawdzać też m.in. stan techniczny pojazdów ciężarowych, czas pracy i stan trzeźwości kierujących. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej