Hiszpan przyznał, że podczas zimowego urlopu stęsknił się za treningami. "Wakacje były fajne, ale kilka dni temu mówiłem żonie, że już myślę o piłce" – zaznaczył z uśmiechem. Dodał, że nie wie jeszcze, jaka będzie jego przyszłość w kolejnym sezonie:
Jestem tu sześć lat, czuję się bardzo dobrze, moja córka mówi, że jest z Gliwic. Nie wiem, czy to mój pierwszy, czy drugi dom. Na razie nie wyobrażam sobie innej pracy. Nikt nie będzie decydował o moim życiu, tylko ja z żoną,
Przyznał, że przez cały czas gry w Piaście nie dostał żadnej oferty z innego klubu.
Nie wiem, czemu tak jest, może nie mają numeru mojego telefonu. Strzeliłem przecież kilka goli, miałem asysty. Koledzy w szatni mówią o propozycjach, a ja miałem tylko jedną – od teściowej, która mi oferowała pracę w Hiszpanii.
Wspomniał, że plusem zimowych przygotowań jest możliwość rozgrywania sparingów z ciekawymi rywalami.
Teraz w Turcji zagramy z Łudogorcem Razgrad, kiedyś graliśmy z CSKA Moskwa czy Zenitem Sankt Petersburg. Pod tym względem lubię okres zimowy.
Gliwiczanie mają w planach najpierw krótkie zgrupowania w Rybniku, potem obóz w tureckiej Antalyi, tak samo jak rok wcześniej. Do zajęć wrócił stoper Jakub Czerwiński, który długo pauzował po operacji kolana.
Ruszamy w niezmienionym składzie. Rok temu też nie robiliśmy wielkich ruchów transferowych. Chcemy dokonać korekt. Ta drużyna pokazała w wielu spotkaniach, że ma DNA, ale wymaga w dalszym ciągu pewnych zmian
– powiedział trener Waldemar Fornalik.
Jego zdaniem przerwa w lidze pozwoliła zawodnikom odpocząć, ale była na tyle krótka, że nie stracili możliwości motorycznych. Serię sparingów mistrzowie Polski zaczną spotkaniem z pierwszoligowym GKS Jastrzębie w Rybniku. Po 20 kolejkach ekstraklasy gliwiczanie zajmują szóste miejsce w tabeli.