Jak poinformował dziś rzecznik wyszkowskiej policji kom. Damian Wroczyński, do zdarzenia doszło w czwartek na jednej z ulic Wyszkowa. 30-latek poirytowany faktem, że matka odmówiła mu pieniędzy, postanowił zdobyć je w inny sposób.
- Jego pierwszą ofiarą padła kobieta, do której mężczyzna poszedł z nożem i zagroził natychmiastowym użyciem, jeśli nie wyda mu pieniędzy. Kobieta zaczęła krzyczeć i wzywać policję, co spłoszyło napastnika
– zrelacjonował rzecznik.
Chwilę później mężczyzna w taki sam sposób zaatakował 15-latka. Przerażony chłopiec oddał mu wszystkie posiadane przy sobie pieniądze. W ciągu zaledwie dwóch godzin 30-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Prokurator postawił mu zarzuty rozboju oraz usiłowania rozboju. W sobotę na wniosek śledczych decyzją sądu 30-latek został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.