Według relacji mundurowych, interweniowali oni około godz. 5.00 na ul. Stanisława Mikołajczyka w Sosnowcu. Zostali wezwani do pobudzonego mężczyzny, który poruszał się z maczetą w dłoni, a wcześniej miał uszkodzić zaparkowane samochody i autobus.
„Gdy policjanci dotarli na miejsce, mężczyzna skierował swoją agresję na nich i nie wykonywał poleceń mundurowych. W związku z bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia, policjanci użyli broni palnej, oddając strzały w kierunku napastnika” – poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach.
Na miejsce wezwano załogę pogotowia ratunkowego. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł. Ulica Stanisława Mikołajczyka została zamknięta na czas prokuratorskich czynności.
TV Republika próbowała dowiedzieć się, jakiej narodowości był agresor. Jak podano na antenie, policja odmówiła udzielenia odpowiedzi w tej sprawie.
W Sosnowcu o 4:50 pobudzony mężczyzna demolował samochody, następnie zaatakował maczetą patrol policji. Oddano do niego strzały. Policja odmówiła podania narodowości sprawcy. @RepublikaTV
— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) July 31, 2025
Po dłuższym czasie, policja poinformowała, że sprawcą jest Polak.