Wczoraj cała Polska żyła dramatem, który rozegrał się we Wrocławiu. Do mrożących krew w żyłach scen doszło w sobotę, 1 sierpnia, około godziny 21:00 przy ulicy Gagarina na wrocławskim osiedlu Muchobór Wielki. Z ustaleń śledczych oraz relacji lokalnych mediów wynika, że młoda kobieta wracała do swojego mieszkania. Napastnik - 18-letni Ukrainiec najprawdopodobniej szedł za nią już od przystanku autobusowego, a następnie wszedł za swoją ofiarą na klatkę schodową, gdzie doszło do krwawej napaści. Stan zaatakowanej Polki jest krytyczny.
Z relacji zszokowanych świadków, do których dotarli dziennikarze, wyłania się przerażający obraz sytuacji. Sąsiedzi, którzy wybiegli na pomoc, słysząc krzyki, zastali ofiarę ciężko ranną przed drzwiami jej własnego mieszkania. Kobieta była cała we krwi, a napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia tuż po zadaniu ciosów.
Dzięki błyskawicznej reakcji służb sprawca został szybko zatrzymany. Funkcjonariusze kryminalni z komisariatu Wrocław-Fabryczna ujęli 18-letniego Ukraińca niedługo po ataku. Czyn został wstępnie zakwalifikowany jako usiłowanie zabójstwa.
Brutalnie zaatakowana Polka. Tragedia wstrząsnęła internetem
Kolektyw analityczny Res Futura Data House przyjrzał się sprawie - z perspektywy reakcji internautów. Według ośrodka analiza dyskusji prowadzonej w sieci, objęła wpisy i komentarze o łącznym zasięgu sięgającym około 2 mln odbiorców.
Z przedstawionej analizy wynika, że dominującą narracją w sieci było przekonanie o wpływie migracji na bezpieczeństwo. Według Res Futura Data House aż 90 proc. analizowanych komentarzy łączyło zdarzenie z szerszą dyskusją na temat napływu migrantów z Ukrainy i jego konsekwencji dla bezpieczeństwa Polaków. Z kolei około 10 proc. wpisów wskazywało, że był to czyn pojedynczego sprawcy, który nie powinien być utożsamiany z całą społecznością ukraińską.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że dyskusja bardzo szybko wykroczyła poza sam przebieg zdarzenia. W mediach społecznościowych dominowały wpisy odnoszące się do kwestii bezpieczeństwa, polityki migracyjnej oraz oceny działań państwa. W ocenie analityków wydarzenie stało się punktem wyjścia do znacznie szerszej debaty dotyczącej migracji i ochrony granic.