Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze RMF FM, szefostwo policji odwołało w związku z tą sprawą naczelnika warszawskiego zarządu CBŚP, a także kierownictwo stołecznego wydziału zwalczania przestępczości gospodarczej.
Istnieją podejrzenia - weryfikowane teraz przez prokuraturę - że podczas akcji, cześć biorących w niej udział funkcjonariuszy wzięła dla siebie niewielką ilość perfum. Rano zostali zatrzymani przez policjantów Biura Spraw Wewnętrznych, przeszukiwano ich mieszkania, gdzie znaleziono w nich po jednej lub po kilka buteleczek kosmetyków mogących pochodzić z nielegalnego zakładu.
Według informacji RMF FM część z zatrzymanych w CBŚP pracowało od kilku lat i jeśli usłyszą zarzuty, zostaną wydaleni ze służby.
Reklama