Od kilkunastu miesięcy politycy Platformy Obywatelskiej, którzy w przeszłości zajmowali eksponowane stanowiska państwowe, wręcz ścigają się w ohydnych wpisach na portalach społecznościowych lub wypowiedziach.
Najlepszym tego przykładem jest Bronisław Komorowski, który tak cierpi po sromotnej porażce w wyborach prezydenckich, że nie ukrywał satysfakcji po atakach na polityków PiS. Mówił nawet konieczności "walenia dechą".
Dzisiaj poziomu bruku sięgnął Radosław Sikorski. Jutro miesięcznica katastrofy smoleńskiej, a on napisał na Twitterze:
Kilka minut później dodał:
Doskonale ocenił słowa Sikorskiego internauta w komentarzu pod pierwszym wpisie.