Tak, to prawda. Najpierw zniknął z TVN24, jednak nie przestał gościć na ekranie telewizorów. Pojawił się w „śniadaniowym” paśmie TVN. Teraz żegna się i z tym miejscem.
Jarosław Kuźniar napisał, że nigdy nie sądził, że tak szybko będzie „musiał (chciał?)” ogłosić, że czas na „nowe”.
– ogłosił Kuźniar.„Szykuję się do trudnego wtorku. Nigdy nie sądziłem, że tak szybko będę musiał (chciał?) powiedzieć Wam, że czas na #goforNew To moje ostatnie 48 godzin w TVN. Dla naszej relacji, budowanej wspólnie w telewizji i internecie przez 10 ostatnich lat, to oznacza jeszcze więcej możliwości na spotkanie NA ŻYWO. Dla mnie osobiście bezcenny będzie powrót do dziennikarstwa informacyjnego. Spotkajmy się TUTAJ na #Facebook LIVE o 7:00 RANO we wtorek #WszystkoWamPowiem [foto DDTVN]”
CZYTAJ WIĘCEJ: Zbigniew Ziobro zaorał Kuźniara. "Król cebuli" upokorzony na Twitterze
Pracownik TVN został okrzyknięty mianem „króla cebuli”. Prezenter opisywał, jak podróżuje z rodziną po USA, żeby było taniej. Kupuje wszystko w amerykańskim supermarkecie dla najuboższych, a po wycieczce... zwraca wszystkie towary, twierdząc, że mu nie pasowały.
Nie pasowało mu, że Polacy świętowali zwycięstwo w meczu z Niemcami.Podróże są fantastyczne dla dzieci. Widzę, jak Zośka reaguje na wszystko, co nowe. Na ludzi, jedzenie. Na podróż z dzieckiem wcale nie jest trudno się spakować, nie trzeba brać wanienek, krzesełek i Bóg wie czego jeszcze. Fotelik samochodowy? Nie ma sensu. Do Kanady i USA nie braliśmy żadnych gadżetów. Pojechaliśmy do Walmartu, kupiliśmy wszystko, co było nam potrzebne, a pod koniec podróży wszystko oddaliśmy, mówiąc, że nam nie pasowało.
– pisał."Ze strachem wracam do kraju gdzie każdy lata metr nad ziemią. Myślałem, że to tylko mecz ale Naród twierdzi, że wygrał III wojnę światową"
Podczas śniadaniowej ramówki doszło do kłótni między Kuźniarem, a jego koleżanką. Jarosław Kuźniar na Twitterze dość nerwowo zareagował na przytyk redakcyjnej koleżanki. Przypomnienie afer PO aż tak zabolało dziennikarza, że zagroził zablokowaniem? Internauci mieli ubaw. „Pani Aniu, jak Pani wytrzymuje z @jarekkuzniar i jego ego w jednym pomieszczeniu?” – pytał jeden z użytkowników sieci.
Kuźniar 9 lat prowadził „Wstajesz i wiesz” w poranku TVN24. Następnie, w sierpniu 2015 r. rozpoczął przygodę w paśmie śniadaniowym TVN. We wtorek ma pożegnać się ze stacją na dobre.