"Projekt ustawy przygotowano w odpowiedzi na wzrost zagrożenia terrorystycznego na świecie. Jej podstawowym celem jest podniesienie efektywności działania polskiego systemu antyterrorystycznego, a przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa obywateli" – tłumaczy Centrum Informacyjne Rządu.
"Rozwiązania przyjęte w ustawie mają także sprzyjać poprawie bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni. Z kolei wprowadzone nowe procedury oraz obowiązki informacyjne i rejestracyjne przyspieszą proces decyzyjny, jeśli doszłoby do zamachu terrorystycznego w Polsce" – wyjaśnia CIR.
Szef MSWiA podkreślał, że te przepisy mają pomóc przeciwdziałać zagrożeniom terrorystycznym. Mariusz Błaszczak odniósł się również do protestów.
– W Polsce jest pewna grupa ludzi stowarzyszonych w różnego rodzaju organizacjach, którzy chcą narzucić nam poprawność polityczną, dla których ważniejsze są prawa napastnika, bandyty niż prawa ofiary – cytuje szefa resortu tvp.info. – Stąd w tej ustawie są narzędzia do skutecznej walki z terroryzmem – wyjaśnił.
"Projekt ustawy antyterrorystycznej powstał w związku z lipcowym szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży. Ustawa rozszerza kompetencje ABW gdyż to właśnie jej szef miałby odpowiadać za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym. Od czerwca miałaby ona m.in. prawo do blokowania dowolnej treści w internecie na okres 5 dni (za zgodą prokuratury)" – informuje telewizjarepublika.pl.