Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Aby u nas nie było powtórki z Brukseli. Projekt ustawa antyterrorystycznej przyjęty

Projekt ustawy nazywanej antyterrorystyczną został przyjęty przez Radę Ministrów.

Autor:

Projekt ustawy nazywanej antyterrorystyczną został przyjęty przez Radę Ministrów. – Moim zadaniem jest niedopuszczenie do powtórzenia tragicznych wydarzeń, jakie były w Paryżu w ubiegłym roku, czy w tym roku w Brukseli – powiedział w TVP Info szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

"Projekt ustawy przygotowano w odpowiedzi na wzrost zagrożenia terrorystycznego na świecie. Jej podstawowym celem jest podniesienie efektywności działania polskiego systemu antyterrorystycznego, a przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa obywateli" – tłumaczy Centrum Informacyjne Rządu.

"Rozwiązania przyjęte w ustawie mają także sprzyjać poprawie bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni. Z kolei wprowadzone nowe procedury oraz obowiązki informacyjne i rejestracyjne przyspieszą proces decyzyjny, jeśli doszłoby do zamachu terrorystycznego w Polsce" – wyjaśnia CIR.

Szef MSWiA podkreślał, że te przepisy mają pomóc przeciwdziałać zagrożeniom terrorystycznym. Mariusz Błaszczak odniósł się również do protestów.

– W Polsce jest pewna grupa ludzi stowarzyszonych w różnego rodzaju organizacjach, którzy chcą narzucić nam poprawność polityczną, dla których ważniejsze są prawa napastnika, bandyty niż prawa ofiary – cytuje szefa resortu tvp.info. – Stąd w tej ustawie są narzędzia do skutecznej walki z terroryzmem – wyjaśnił.

"Projekt ustawy antyterrorystycznej powstał w związku z lipcowym szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży. Ustawa rozszerza kompetencje ABW gdyż to właśnie jej szef miałby odpowiadać za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym. Od czerwca miałaby ona m.in. prawo do blokowania dowolnej treści w internecie na okres 5 dni (za zgodą prokuratury)" – informuje telewizjarepublika.pl.

Autor:

Źródło: tvp.info,telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej