Publikacja tabloidu "Terroryści zaplanowali zamach na ŚDM" wywołała zrozumiały niepokój.
"31 lipca 2016 roku. Uroczystości w Brzegach mają się ku końcowi. Fala dwóch milionów pielgrzymów rusza spod ołtarza do miejsc swoich noclegów. Policjanci osłaniający teren oddychają z ulgą, bo do żadnych incydentów nie doszło. Ale właśnie w tym momencie dochodzi do ataku! W tłum wiernych wjeżdża pięć rozpędzonych opancerzonych terenówek z uzbrojonymi terrorystami..." - taki tragiczny scenariusz zapowiadali dziennikarze "Faktu".
Do treści tekstu odniósł się Minister-Koordynator Służb Specjalnych.
"Informuję, że zawarta w tekście teza, jakoby polskie służby uzyskały wiadomość o planowanym zamachu w czasie trwania Światowych Dni Młodzieży nie jest prawdziwa" - podał minister Mariusz Kamiński.