Z popartego analizą zawiadomienia wynika, że 18 czerwca 2014 roku w związku z czynnościami w redakcji mogło dojść do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, tj. przestępstwa z artykułu 231 Kodeksu karnego, co mogło mieć na celu zastraszanie dziennikarzy tygodnika, którzy opublikowali zapis nagrań kompromitujących rząd PO-PSL.
Ze względu na nowe fakty wskazane w zawiadomieniu, a także charakter sprawy, która wywołała wątpliwości dotyczące przestrzegania wolności prasy w Polsce, Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski uważa za konieczne skrupulatne i rzetelne wyjaśnienie wszelkich jej okoliczności. Dlatego uznał, że umorzenie prowadzonego już w tej sprawie przez Prokuraturę Okręgową w Łomży postępowania było przedwczesne i polecił Prokuraturze Regionalnej we Wrocławiu podjęcie śledztwa.
Prokuratura ponownie oceni działania ówczesnego kierownictwa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nadzorującego przeszukania w tygodniku „Wprost” prokuratora Józefa Gacka i ewentualnie innych osób, które odpowiadały za czynności funkcjonariuszy ABW w redakcji.