Białobok był dyrektorem Stadniny Koni Arabskich w Michałowie od 1997 do 2016 roku. O szczegółach jego zwolnienia pisaliśmy w tekście „Kulisy zwolnienia prezesów stadnin. W tle wielomilionowe straty i tajemnicza spółka”.
Później światło dzienne ujrzały kolejne rewelacje. Białobok w 2009 roku wynajął sobie dom w województwie świętokrzyskim. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że umowę podpisał sam ze sobą – dom jest własnością stadniny, której prezesował do niedawna ( budynek stoi na terenie stadniny). Za niemal 200 metrową willę Białobok płaci 170,47 zł miesięcznie - ujawnił jeden z tabloidów.
Okazuje się, że Białobok złożył w sądzie pozew. Chodzi mu o warunki w jakich został zwolniony - było to w okresie ochronnym, dwa lata przed emeryturą.
– powiedział Białobok w rozmowie z RMF FM.To dotyczy praw pracowniczych. Tym bardziej, że ja miałem przepracowanych 39 lat - w jednej instytucji
Jego pozew trafił do sądu pracy w świętokrzyskim Jędrzejowie.