Gazeta kierowana przez Adama Michnika za wszelką cenę stara się atakować Prawo i sprawiedliwość. Ostatnio usiłowali ocieplić wizerunek Bronisława Komorowskiego, określając do „spokojnym jak zawsze”.
Jaki standard prezentują dziennikarze „GW” można było się przekonać przed sądem. Agnieszce Kublik łatwo przyszło znieważyć prawicowych dziennikarzy i kłamliwie o nich pisać. Za to znacznie trudniej było jej udowodnić przed sądem swoje tezy.
CZYTAJ WIĘCEJ: Manipulacja Pawła Konja Konnaka i „Gazety Wyborczej”. „Niebywała skala bezczelności!”
Ostatnio zmanipulowano również wywiad z minister Edukacji Narodowej Anną Zalewską. „GW” wytrzymała tylko jedno zdanie, a w drugim już oszustwo!
CZYTAJ WIĘCEJ: Manipulacja w stylu "Wyborczej". Jak zrobić zdjęcie, żeby przeinaczyć rzeczywistość
Tym razem „GW” jątrzy w sprawie pomnika smoleńskiego.
Autorzy przekonują, że PiS za sprawą nowej ustawy chce utorować sobie drogę do tego, by postawić na swoim i wybudować przed Pałacem Prezydenckim pomnik ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej.
Manipulacji „GW” zdecydowanie zaprzecza Stowarzyszenie Konserwatorów Zabytków. Specjaliści punktują „Wyborczą” podając, że tezy dziennikarzy są „całkowicie chybione”.
– czytamy w liście. Wobec tego wcale nie potrzeba nowego prawa, by postawić pomnik na Trakcie Królewskim, co sugeruje „Gazeta Wyborcza”.Z przykrością musimy stwierdzić, że wnioski zawarte w artykule, sugerujące możliwość wykorzystania planowanej nowelizacji Ustawy o Ochronie Zabytków i Opiece nad Zabytkami wprowadzającej „odzespolenie” służb konserwatorskich - do podjęcia decyzji o budowie pomnika smoleńskiego są całkowicie chybione, bowiem dokonanie jakiejkolwiek interwencji w przestrzeni na tym obszarze jest w pełni możliwe w oparciu o obowiązujący stan prawny
Sygnatariusze listu proszą o jego publikację w „GW”. Co na to Adam Michnik?
List Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków do „Gazety Wyborczej” (kliknij w obrazek by pobrać):
