W ostatnią sobotę odbyła się manifestacja zarówno przeciw projektowi zmian w ustawie antyaborcyjnej, jak i ogólnie przeciw zakazowi zabijania dzieci nienarodzonych. Demonstrację organizowało Porozumienie „Odzyskać Wybór”, którego członkiem jest fundacja Feminoteka.
Przedstawicielka Feminoteki podczas manifestacji jawnie promowała aborcję:
Jak sprawdził Dodatek Warszawski „GPC”, Feminoteka działa, otrzymując wsparcie miasta. A dokładniej: na bardzo preferencyjnych warunkach wynajmuje lokal przy ul. Mokotowskiej. W 2012 r. Feminoteka wygrała go w konkursie Dzielnicy Śródmieście dla organizacji pozarządowych. Oficjalnie lokal wykorzystywany jest na „cele kulturalne”.„W kraju, w którym aborcja jest penalizowana, możemy uzyskać nadzwyczajne złagodzenie kary za dokonanie jej na sobie. Tylko kiedy, bo chyba nie wtedy, gdy wyjmiemy z szafy wieszaki, by dłubać nimi w sobie, aż przestaniemy być w ciąży. W kraju, w którym o aborcji można tylko szeptać, bierzemy dodatkowe zlecenia, by spłacić kilka tysięcy, które kosztuje nas zabieg”.
Więcej na ten temat w najnowszym dodatku warszawskim „Gazety Polskiej Codziennie”.