Pełnomocnik rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka poinformowała Polską Agencję Prasową, że Polska w ciągu kilku dni podpisze umowę z Komisją Europejską ws. programu SAFE. Pieniądze z programu - dodała - zostaną przeznaczone m.in. na pozyskanie technologii dronowych od Ukrainy. Mimo weta polskiego prezydenta.
Zapytany o to podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Dubrowniku, w Chorwacji, prezydent Nawrocki odparł: "dla mnie sprawa SAFE jest - po mojej decyzji - zamknięta. Nie robię nic, aby przeciwdziałać w tych sprawach, które rząd bierze na swoją odpowiedzialność. Moje weto było jasnym przywiązaniem do suwerenności Polski".
Dla mnie żadne mechanizmy warunkowości nie wchodzą w grę. To, co dzieje się dalej, jest kwestią decyzji rządu. Ja sprawę SAFE zakończyłem swoją decyzją w odniesieniu do ustawy.
– dodał.
Prezydent o wywiadzie Tuska: szkodliwy, zły i niepotrzebny
W dalszej części briefingu, prezydent Nawrocki odniósł się do głośnego wywiadu premiera Donalda Tuska dla "Financial Times".
Głowa państwa powiedziała wprost, że wywiad "trzeba uznać jasno za szkodliwy dla Polski".
Jestem w ciągłym kontakcie, jako zwierzchnik Sił Zbrojnych, z generałami, którzy również byli zaskoczeni słowami premiera. Straszenie Polaków wojną, w momencie, gdy zwierzchnik Sił Zbrojnych nie ma takich informacji, jest głęboko nieodpowiedzialne. Uderzanie w naszego sojusznikach strategicznego, jakim są Stany Zjednoczone, podważanie artykułów Sojuszu Północnoatlantyckiego trzeba uznać za bardzo nieodpowiedzialne i niemądre. Nie mogę tego inaczej skomentować.
– powiedział Karol Nawrocki.
Jak podkreślił - "ten wywiad był bardzo niepotrzebny. Wzmógł pewien niepokój wśród Polaków, którzy również do mnie się odzywają".
Chcę uspokoić - w pewnym sensie Polaków - te informacje, które docierają do Pałacu Prezydenckiego nie świadczą o tym, że w najbliższych miesiącach będziemy w stanie wojny. Co nie oznacza, że nie musimy budować naszej odporności militarnej, wojskowej, międzynarodowej. Stąd też moja wizyta tutaj. Aby nie było wojny, musimy się przygotowywać do tego, aby być jak najsilniejszy.
– tłumaczył.
Prezydent ocenił, że "artykuł i wywiad z premierem jest szkodliwy dla naszych relacji sojuszniczych i atmosfery w samej Rzeczpospolitej. Przykry był to wywiad i zupełnie niepotrzebny".
"Tym bardziej w obliczu tego, co wydarzyło się dziś. Widzimy, że nasz strategiczny sojusznik, USA, w zakresie ekonomicznym, gospodarczym, militarnym, wojskowym, uwalnia więźniów takich jak Andrzej Poczobut. Sam prezydent z tego Sojuszu wywiązuje się w taki sposób, w jaki dzisiaj Państwo możecie choćby zobaczyć. Pamiętając o Polakach - traktując Polskę w sposób bardzo poważny, jako głównego partnera USA w Europie Środkowej".
– dodał.
To są momenty, rzeczy, na które powinniśmy zwrócić uwagę i naszych sojuszy strategicznych i międzynarodowych, nie angażować do wewnętrznej walki politycznej. To jest jednoznacznie złe dla Polski. A Stany Zjednoczone są strategicznym sojusznikiem Polski.
– podsumował.