Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Poczobut na wolności. Sikorski nie wspomniał o roli prezydenta Nawrockiego. Wysłannik USA zrobił to od razu

Podczas konferencji prasowej dotyczącej uwolnienia Andrzeja Poczobuta szef MSZ Radosław Sikorski ani słowem nie wspomniał o roli prezydenta Karola Nawrockiego w tym procesie. Stojący obok amerykański wysłannik zrobił to... już w pierwszym zdaniu!

Polski dziennikarz Andrzej Poczobut jest już na wolności. Do jego uwolnienia doszło podczas wymiany więźniów z Białorusią za pośrednictwem służb USA. Poczobut został zatrzymany przez białoruski reżim 25 marca 2021 r. i od tamtej pory przebywał za kratami. 

Szef MSZ Radosław Sikorski zaczął swoje wystąpienie słowami: "Radujmy się, mamy go". - Ten dzień nie byłby możliwy bez prezydenta Donalda Trumpa, jego specjalnego wysłannika Johna Coale'a, a także wszystkim urzędnikom departamentu stanu - mówił Sikorski. Dziękował później wielu osobom, ale... zapomniał o prezydencie Karolu Nawrockim.

Z kolei amerykański przedstawiciel już w pierwszym zdaniu powiedział o tym, jak zaczęła się cała historia związana z uwolnieniem Andrzeja Poczobuta. Wyraźnie wskazał na rolę polskiego prezydenta.

- Ta historia sięga września, kiedy prezydent Polski i prezydent USA spotkali się w Waszyngtonie - wskazał John Coale, specjalny wysłannik USA ds. Białorusi. 

Tym samym amerykański wysłannik potwierdził ustalenia Niezalezna.pl.

Kluczowym momentem dla losów polskiego dziennikarza Andrzeja Poczobuta była ubiegłoroczna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w USA. To właśnie po osobistej prośbie skierowanej do Donalda Trumpa, amerykańskie służby otrzymały zielone światło do działania, co uruchomiło skomplikowaną machinę dyplomatyczną zakończoną sukcesem

– pisał nasz dziennikarz Tomasz Grodecki.

Źródło: Niezależna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej