Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Wywołał alarm, bo… chciał wolne w pracy

Policjanci z warszawskich Włoch zatrzymali pracownika jednego z hipermarketów.

Autor:

Policjanci z warszawskich Włoch zatrzymali pracownika jednego z hipermarketów. Mężczyzna w drugim dniu swojej pracy chciał mieć wolne i zatelefonował pod numer 112 z informacją, że w budynku został podłożony ładunek wybuchowy.

Zdarzenie miało miejsce pod koniec marca. Z telefonu komórkowego na numer alarmowy 112 zatelefonował mężczyzna i poinformował, że w budynku hipermarketu na terenie dzielnicy Włochy podłożona jest bomba. Policjanci podjęli działania. Nie znaleziono jednak żadnego podejrzanego ładunku, czy też paczki.

Zajęto się więc ustalaniem sprawcy telefonicznej informacji. Kilka dni temu funkcjonariusze wpadli na jego trop. Okazało się, że to pracownik hipermarketu, w którym miał być podłożony ładunek wybuchowy.

40-letni Piotr M. został zatrzymany w pracy i trafił do policyjnej celi. Podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanego mu czynu. Policjantom tłumaczył, że wpadł na taki pomysł, bo… chciał mieć wolne w pracy. Piotr M. usłyszał już zarzut za wywołanie fałszywego alarmu i został objęty policyjnym dozorem.

Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Autor:

Źródło: policja.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej