W rozmowie z „Rzeczpospolitą” sekretarz generalny Rady Europy pytany o spór wokół Trybunału Konstytucyjnego przekonuje, że jeśli nie uda się osiągnąć kompromisu w sprawie TK Polacy mogą zacząć „masowo zwracać się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka”, ponieważ Trybunał Konstytucyjny „nie będzie w stanie bronić ich praw”.
Dopytywany, czy oznacza to, że o sprawach konstytucyjności w Polsce mogą decydować sędziowie ze Strasburga Thorbjoern Jagland przyznaje, że istnieje taka ewentualność.
- To będzie zależało od orzeczeń Trybunału w Strasburgu, ale tak może się stać.
Tymczasem jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, Zbigniew Ziobro po spotkaniu z z sekretarzem Rady Europy Thorbjoernem Jaglandem zwracał uwagę, że nie tylko w Polsce dochodzi do sporów wokół sądów konstytucyjnych.
- Rozmawialiśmy o sytuacji pana prezydenta Obamy, pan Jagland bardzo dobrze analizował sytuację, wskazując na podobieństwa i różnice między sytuacją w Polsce, a w USA, tam również Republikanie kontestują i nie akceptują wyboru dokonanego przez prezydenta Obamę, uzasadniając to brakiem legitymacji demokratycznej ze strony prezydenta, którego kadencja dobiega końca i nie ma on już mocnego potwierdzenia demokratycznego, który uzyska przyszły prezydent. Jak widać, i z tym zgodził się pan sekretarz, tego rodzaju spory rodzą się też w krajach gdzie systemy demokratyczne trwają kilka setek lat. Rozmawialiśmy o innym kryzysie konstytucyjnym, we Włoszech, gdzie też jest spór co do wyboru sędziów do sądu konstytucyjnego – mówił Zbigniew Ziobro.