W wydanym dziś oświadczeniu Prawo i Sprawiedliwość podkreśla, że od początku funkcjonowania Polski w Unii Europejskiej respektowało zasadę, zgodnie z którą niezależnie od sporów politycznych w kraju, w sprawach międzynarodowych zawsze popierano kandydatury przedstawicieli Polski na ważne funkcje zagraniczne, zwłaszcza na funkcje w UE.
Europosłowie PiS w myśl tej zasady udzielali poparcia m.in. kandydaturze Jerzego Buzka na Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Donalda Tuska na Przewodniczącego Rady Europejskiej, Jacka Saryusz-Wolskiego na Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego. Popierali nawet kandydatów PO na stanowiska unijnych komisarzy.
- W ramach tej niepisanej zasady kandydaci PO na ważne funkcje zawsze otrzymywali nasze wsparcie. Niestety w ostatnim czasie eurodeputowani PO tę niepisaną zasadę złamali podczas głosowania nad kandydaturą pana Janusza Wojciechowskiego na członka Europejskiego Trybunału Obrachunkowego - czytamy w oświadczeniu PiS.

Prawo i Sprawiedliwość ujawnia kulisy blokowania kandydatury Janusza Wojciechowskiego. Okazuje się, że w Komisji Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego europosłowie PO podjęli szkodliwe działania blokujące poparcie zgłoszonego przez polski rząd Janusza Wojciechowskiego. Jednocześnie PiS podkreśla, że merytoryczne kwalifikacje i przygotowanie Janusza Wojciechowskiego (byłego sędziego i byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli) były wysoko oceniane podczas wysłuchania w PE i nie były przez nikogo kwestionowane.
- Pozostając w politycznym sporze, taka jest natura demokracji, apelujemy do Platformy Obywatelskiej, aby sporów politycznych w kraju nie przenosić na działania szkodzące Polsce i Polakom na arenie międzynarodowej. Zwracamy się do Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, aby nie tylko powstrzymał szkodliwe działania blokujące poparcie Janusza Wojciechowskiego, ale by podjął też aktywne działania wspierające bardzo dobrą polską kandydaturę – czytamy w komunikacie PiS.

