Były poseł związany z partią Janusza Palikota, a obecnie prezydent Słupska odniósł się również do manifestacji Komitetu Obrony Demokracji i udziału w nich polityków partii opozycyjnych.- Za Platformy Obywatelskiej też nie było wcale różowo. Może robiono wiele rzeczy w białych rękawiczkach, ale kryzys Trybunału Konstytucyjnego rozpoczął się za rządów Platformy Obywatelskiej i za większości parlamentarnej Platformy Obywatelskiej, więc te próby takiego wbijania szpilek w demokrację były już wcześniej – mówił na antenie TOK FM Robert Biedroń.
- Wielu polityków naszej klasy politycznej, która dzisiaj chodzi na demonstracje KOD-u też demontowała tę demokrację i ponosi współodpowiedzialność za to – stwierdził Biedroń.

Co ciekawe jeszcze wczoraj, Małgorzata Kidawa-Błońska pytana o udział prominentnych polityków Platformy w manifestacjach KOD zapewniała, że na demonstracjach Komitetu Obrony Demokracji nie spotkamy polityków. Fakt, że pojawiają się tam osoby z Platformy i Nowoczesnej najwyraźniej nie jest dla byłej rzecznik rządu PO-PSL argumentem. Kidawa-Błońska twierdzi, że chodzą oni tam nie jako politycy, lecz zwykli ludzie.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kidawa-Błońska: „Politycy nie wychodzą na ulicę, wychodzą ludzie”. To kto jest na zdjęciach?