Trybunał Konstytucyjny – który orzekał w pięcioosobowym składzie – uznał, że machlojki Platformy Obywatelskiej, która w Sejmie poprzedniej kadencji (wsparta PSL-em) wybrała pięciu sędziów TK, są częściowo niezgodne z konstytucją. Dwóch sędziów zostało wybranych wbrew niej. W ustnym uzasadnieniu dodano jednak, że przyjęcie ślubowania jest konstytucyjnym obowiązkiem prezydenta, a ponieważ ustawa nie określa czasu, w jakim ma on zostać zrealizowany, to przyjęcie ślubowania od trzech pozostałych sędziów powinno nastąpić niezwłocznie. Mainstream i opozycja w swoich komentarzach natychmiast zaczęli nawoływać, żeby prezydent Andrzej Duda jak najszybciej wykonał orzeczenie TK.
Sprawa Trybunału Konstytucyjnego była również głównym tematem niedzielnego programu „Woronicza 17” w TVP Info. Jednym z gości był poseł Zjednoczonej Prawicy – Tadeusz Cymański.
– stwierdził parlamentarzysta komentując naciski na głowę państwa.Myślę, że prezydent naszego państwa to nie jest chłopiec na posyłki, nie można go stawiać w kącie czy nawet pod ścianą
– podkreślił.My od niego (orzeczenia TK – przyp. red.) nie odcinamy się, ani go lekceważymy. Ono jest odpowiedzią na bardzo ważne pytanie o zgodność konkretnych przepisów ustawy z bardzo precyzyjnym artykułem konstytucji. To orzeczenie nie analizowało, czy cała ustawa i wszystkie aspekty są zgodne. W neurochirurgii, w aptece, w prawie precyzja jest najważniejsza
– tłumaczył Cymański.To nie jest szukanie dziury w całym. To są bardzo precyzyjne rzeczy, które każdy zauważa. Interpretować to i ja potrafię i każdy, bo można tak robić, gdy nie ma precyzji
Zaznaczył też, że to Platforma Obywatelska majstrowała przy Trybunale Konstytucyjnym, a „konsekwencje tego są dzisiaj widoczne”.