Stefan Niesiołowski naprawdę nie mógł upaść już niżej. Brutalnie zaatakował Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego w rozmowie z dziennikarzami wysuługującymi się Kremlowi, który w ostatnich latach nie kryje się z imperialistycznymi i antypolskimi działaniami.
W rozmowie z Radiem Sputnik Niesiołowski - pytany o nową komisję ds. Smoleńska - odpowiedział:
Nikt Macierewicza na poważnie nie traktuje. Sprawa katastrofy lotniczej została wyjaśniona przez polską Komisję Jerzego Millera. Wyjaśniona całkowicie, przekonywująco. [...] Generalnie, ująłbym sprawę w następujący sposób: to szaleństwa Macierewicza i tego typu ludzi, którzy z katastrofy smoleńskiej, tych ofiar smoleńskich chcą zrobić polityczny instrument do walki.
Niesiołowski został też zapytany o prof. Kazimierza Nowaczyka, doradcę ministra obrony. Porównał go stalinowskich naukowców:
Pan Nowaczyk wysługuje się Macierewiczowi. Jest grupa ludzi, niestety nawet niektórzy mają tytuły naukowe, motywowani politycznie będą gotowi każdą brednię żyrować. Komisja o podobnym charakterze jest jak komisja Burdenki. Przypomnę to była kiedyś stalinowska komisja, która miała za zadanie udowodnienie politycznej tezy, że zbrodni w Katyniu dopuścili się Niemcy.
Polityk PO musiał też powiedzieć, co myśli o Jarosławie Kaczyńskim:
On nienawidzi Tuska, bo przegrał z nim kilkakrotnie. Ma wielki kompleks o te klęski, które poniósł w debacie. Ten mały, zakompleksiony człowiek, Kaczyński, chce się jakoś zemścić.
Radio Sputnik to część agencji informacyjnej Sputnik, która działa z kolei w ramach Rossija Siegodnia - agencji powołanej w 2013 r. dekretem prezydenta Rosji i w pełni kontrolowanej przez rosyjski rząd. Aleksander Podrabinek, niezależny rosyjski dziennikarz, nazwał agencję Sputnik antyzachodnim narzędziem rosyjskiej propagandy za granicą. Jak widać - Stefan Niesiołowski nie miał oporów, by do tej propagandy się aktywnie włączyć.