Według Trzaskowskiego premier Kopacz zwróciła się wcześniej do prezydenta Andrzeja Dudy z trzema propozycjami. Jedna zakładała przesunięcie inauguracji Sejmu, druga - wyjazd prezydenta na szczyt, trzecia - wystosowanie prośby do innego państwa o reprezentowanie Polski.
Andrzej Duda miał odrzucić pierwsze dwie opcje, w związku z tym jedynym wyjściem pozostało ostatnie rozwiązanie - już wcześniej proponowane przez polityków PiS. Teraz pozostaje tylko pytanie: do jakiego państwa zwróci się rząd PO? Czy do Niemiec, które promują szkodliwe dla Polski i Europy rozwiązania kryzysu imigracyjnego, czy też do któregoś z państw Grupy Wyszehradzkiej, których społeczeństwa mają podobne do Polaków poglądy w sprawie uchodźców? Rafał Trzaskowski powiedział, że nazwa wybranego kraja zostanie ujawniona dopiero po wysłaniu oficjalnej noty.
Przypomnijmy: w nieformalnym szczycie na Malcie nie weźmie udziału premier Wielkiej Brytanii - David Cameron - który ma wówczas spotkanie z premierem Indii.