Śledztwo zostało umorzone z powodu znikomej szkodliwości czynu. Pomimo złamania prawa, przez pracowników Instytutu Ekspertyz Sądowych, prokuratorzy zdecydowali o nie stawianiu im zarzutów.
Podczas wizyty w Instytucie Ekspertyz Sądowych Krzysztof Kwiatkowski, w świetle kamer odsłuchał fragment nagrań z czarnych skrzynek tupolewa, który rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem. W Związku z tym, że minister sprawiedliwości nie pełni już funkcji prokuratora generalnego, nie może on mieć wglądu w akta spraw.