Uroczystość odbędzie się w Centrum Weterana, które prawie rok temu otworzone zostało przez premier Ewę Kopacz. Jak pisało wówczas pismo "Polska Zbrojna":
Podstawowym zadaniem Centrum Weterana będzie integracja i wsparcie środowiska żołnierzy, którzy służyli poza granicami kraju od 1953 roku.
I właśnie wszystkich żołnierzy biorących udział w misjach, także tych wysyłanych przez komunistyczne władze, ma uhonorować MON. Przypomnijmy, że choćby w 1953 r. komunistyczna Polska wysyłała żołnierzy do rozdartej atakiem sowieckich sił Korei. W tej misji zginęli pierwsi polscy żołnierze, których uczci resort. Na stronie Dowództwa Operacyjnego Wojska Polskiego czytamy:
Zadania powierzone Polakom polegały m.in. na nadzorowaniu i kontroli ruchu personelu wojskowego i sprzętu bojowego w dziesięciu portach morskich, a także kontroli nad sposobem traktowania jeńców chińskich, przetrzymywanych w Korei Południowej.
Działania Ministerstwa Obrony wywołały sprzeciw historyka Sławomira Cenckiewicza. Na Twitterze napisał on: