W sobotę władze w Lublanie wezwały Unię Europejską do szybkiego podjęcia działań w celu zahamowania napływu imigrantów do krajów członkowskich. Podczas nadzwyczajnego miniszczytu w Brukseli, udziałem dziesięciu krajów UE podjęto decyzję o wysłaniu do Słowenii w ciągu tygodnia 400 policjantów. Mają oni wesprzeć lokalne siły, które nie radzą sobie z falą nielegalnych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu.
Dziś rzecznik MSW Niemiec potwierdził w rozmowie z niemiecką gazetą „Mitteldeutsche Zeitung”, że wśród tych 400 osób znajdują się niemieccy policjanci. – Na pewno weźmiemy w tym udział – usłyszeli od przedstawiciela resortu dziennikarze.
Nie wiadomo jeszcze, ilu z nich wyśle tam Berlin, ale już teraz decyzja niemieckich władz wywołuje protesty. Głos w sprawie zabrał bowiem tamtejszy Związek Zawodowy Policjantów, który ocenił, że nie ma w rezerwie ludzi, a funkcjonariusze są przeciążeni obowiązkami w związku z gigantyczną masą przybyszów starających się w tym kraju o uzyskaniu azylu. Niemiecka policja podała, że w poniedziałek tylko do bawarskiego miasta Pasawa przybyło z Austrii 8 tys. migrantów, a władze we Wiedniu nie uprzedziły Niemców o ich przyjeździe.