Kanclerz Angela Merkel musi coś zrobić w obliczu spadających notowań. Niemcy mają już bowiem dość nielegalnych imigrantów, których naiwnie zaproszono do ich państwa.
Teraz Berlin mówi, że chce przyspieszyć procedury związane z aplikacjami imigrantów, ale żeby to zrobić, musi wydalić tych, których wnioski o azyl odrzucono. Jest jednak problem logistyczny... Zadecydowano więc, że do deportacji będą mogły być użyte wojskowe samoloty transportowe. Cały proces odbywałby się z zaskoczenia - bez mówienia imigrantom o akcji deportacyjnej. Na razie o kosztach takiego pomysłu się nie mówi - a będą one zapewne ogromne.
Do Niemiec przybywa ok. 10 tys. migrantów dziennie. Do końca roku ich łączna liczba sięgnie nawet 800 tys.!