Poseł odniósł się także do zapowiedzi Bronisława Komorowskiego, który stwierdził, że po wyborach parlamentarnych, to on wybierze i desygnuje nowego premiera. Zdaniem Sellina to pokazuje niepewność PO co do wyniku jesiennego głosowania. „To sygnał od głowy państwa, że ktoś chce korygować wynik. Chce się go korygować także drugim dniem. Mam nadzieję jednak, że sprawa dwudniowych wyborów nie jest jeszcze przesądzona” – powiedział.
Jarosław Sellin zwrócił uwagę, że trzy czwarte Polaków woli jednodniowe wybory. Odniósł się także do wypowiedzi Komorowskiego, który stwierdził, że zależy mu na proreformatorskim podejściu przyszłego premiera. „Tusk po wyborach może mieć problem. Jego bardzo poważnym konkurentem jest teraz Grzegorz Schetyna” - skomentował Sellin.
W opinii posła Prawo i Sprawiedliwość ma szansę, by wygrać wybory. „Widać pewne, niekorzystne dla PO ruchy w popularności sondażowej. Platforma straciła też sympatię polskich elit, które są rozczarowane tymi czterema latami” - powiedział.