Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Demonstracja nauczycieli przed Kancelarią Premiera. Minister edukacji niedopuszczona do głosu

„Nie jesteśmy podmiotem, a przedmiotem”, „Polscy nauczyciele zarabiają najmniej w Europie” – to niektóre z haseł, jakie pojawiły się dziś przed KPRM.

Autor:

„Nie jesteśmy podmiotem, a przedmiotem”, „Polscy nauczyciele zarabiają najmniej w Europie” – to niektóre z haseł, jakie pojawiły się dziś przed KPRM. - Przykro nam, że nie możemy dziś obchodzić swojego święta – mówili demonstrujący. Głos chciała zabrać minister Kluzik-Rostkowska, lecz nie dopuszczono jej do mikrofonu.
 
Około 15 tys. nauczycieli przyjechało na protest przed Kancelarię Premiera. Organizatorzy zapowiadali nawet 20 tys. osób.
Demonstrację zorganizowała Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność" oraz Związek Nauczycielstwa Polskiego

Protestujemy przeciw wszelkim próbom związanym z likwidacją uprawnień nauczycielskich. Dla nas pani minister jest niekompetentna i nie poważna. Chcemy zamanifestować naszą niezgodę na wszelkie niekorzystne zmiany

- powiedział Jacek Leśny ze Związku Nauczycielstwa Polskiego.


(Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska) 

Nauczyciele żądają podwyżek płac dla pracowników oświaty, przeciwdziałania prywatyzacji edukacji, zwiększenia nakładów na edukację.

Przykre jest to, że jedziemy nie świętować, a manifestować. Gdybyśmy nie mieli nadziei, to zostalibyśmy w domu. Od wielu lat mówimy i przykre jest to, że nie jesteśmy podmiotem a przedmiotem

- powiedziała nauczycielka z Gdańska.
 
Związkowcy twierdzą, że wskaźnik relacji wynagrodzeń nauczycieli w 2015 r. w odniesieniu do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej powrócił do poziomu z 2007 roku – pisze tvnwarszawa.tvn24.pl.
 
Płace zasadnicze nauczycieli wzrosły ostatni raz we wrześniu 2012 roku – od 83 zł do 114 zł. I tak wynagrodzenie brutto wynosi: 2265 zł – dla stażysty, 2331 zł – dla nauczyciela kontraktowego, 2647 zł - dla nauczyciela mianowanego i 3109 zł – dla nauczyciela dyplomowanego.
 
Nauczyciele chcą spotkać się z Ewą Kopacz. Od tego tylko zależy czy protestujący przejdą przed Sejm.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,tvnwarszawa.tvn24.pl

NAJNOWSZE Polska