Do kuriozalnej sytuacji doszło w mieście Pikesville w amerykańskim stanie Maryland.
"Chłopak miał pocałować 14-latkę bez jej zgody. Chodziło o zabawę "prawda czy wyzwanie". Poza zarzutami, chłopcu grozi zawieszenie w prawach ucznia" - pisze onet.pl.
Sprawa jest mocno komentowana wśród mieszkańców USA, którzy dziwią się, że zaangażowano policję oraz sąd, a nie załatwiono sprawy pomiędzy rodzicami nastolatków.