W ubiegłym tygodniu "Business Insider" wskazał, że od momentu, gdy spółkami Skarbu Państwa notowanymi na giełdzie zaczęli zarządzać "specjaliści" z powołania rządu koalicji 13 grudnia, cztery razy na osiem kwartałów zdarzyła się łączna strata netto.
W ostatnich kwartale 2025 r. suma wyniku wszystkich 19 spółek SP notowanych na giełdzie to strata przekraczająca 1 mld złotych.
Największą stratę w IV kwartale 2025 r. poniósł Orlen - ok. 5,5 mld zł, co jest - jak wskazał "BI" rekordową stratą kwartalną w historii koncernu. Drugą największą stratę zanotowały w ostatnim kwartale 2025 r. Azoty - minus 4,2 mld zł, a trzecią - JSW - minus 3,4 mld zł.
Dzisiaj podczas konferencji prasowej kandydat na premiera Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek, zapowiedział, że we wskazanych spółkach odbędą się kontrole poselskie parlamentarzystów PiS.
- Mówimy o trzech spółkach strategicznych, odpowiedzialnych także za bezpieczeństwo, które odnotowały rekordowe straty w IV kwartale 2025. W tych trzech spółkach za chwilę pojawią się posłowie, pytać zarządy, gdzie są pieniądze Polaków. To wpisuje się w szerszy kontekst tego, co się dzieje w Polsce. Mamy już ponad 2,037 bln zł długu publicznego
- mówił Czarnek.
🚨 Ogłaszam alarm budżetowy!
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) May 11, 2026
❌ORLEN: -5,5 mld zł
❌Grupa Azoty: -4,2 mld zł
❌Jastrzębska Spółka Węglowa: -3,4 mld zł
Trzy strategiczne spółki skarbu państwa i rekordowe straty w IV kwartale 2025 r. To nie tylko gra księgowych - to kwestia bezpieczeństwa Polaków.
Dlatego… pic.twitter.com/SnEUpSlNmY
- Gdy rządziliśmy, zbiliśmy dług z poziomu 51,6 proc. PKB do poziomu 49,6 proc. PKB. Dziś mamy ok. 60 proc. PKB, a przewidywany wzrost dojdzie do 66 proc. PKB, czyli o 17 pp. więcej. To są efekty działań ludzi kompletnie niekompetentnych, nieprzygotowanych do rządzenia, niemających pojęcia, jak się zarządza państwem. To samo dotyczy spółek Skarbu Państwa i to przekłada się na realne życie Polaków, bo brakuje pieniędzy na wszystko, w służbie zdrowia brakuje, bezrobocie rośnie, wśród najmłodszych - najszybciej w UE, na realną pomoc czekają nadal rolnicy, sadownicy - dodał.
W ocenie Czarnka, "mamy szereg obszarów życia państwa polskiego, które cierpią z powodu tego, że polityka finansów publicznych pod rządami Tuska i działalność spółek Skarbu Państwa jest, jaka jest".
- Te straty są bardzo niepokojące, dlatego będziemy to sprawdzać, ogłaszając alarm budżetowy. To nie tylko gra księgowych, to kwestia bezpieczeństwa Polaków
- podkreślił.
🟥 Tak wygląda dziś stan finansów publicznych. I to dopiero początek problemów. ‼️ Polacy mają prawo wiedzieć, gdzie są ich pieniądze.
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) May 11, 2026
🔔 Udostępnij #GdzieSąPieniądzePolaków pic.twitter.com/kh4EPEg1XT