"Mężczyźni opuścili statek pod banderą Belize" - podaje wprost.pl
Dwóch z nich zatrzymano tego samego dnia w Lęborku. Kilka godzin później wpadł w Poznaniu ostatni z nich, gdy jechał pociągiem relacji Gdańsk – Berlin.
"Zatrzymani w Lęborku Syryjczycy zadecydowali o powrocie do kraju, w którym obecnie mieszkają, czyli Turcji. Zostali przetransportowani z powrotem na statek. Mężczyzna zatrzymany w Poznaniu powiedział, że jego celem były Niemcy i ze względu na trudną sytuację w Syrii nie chce tam wracać" - pisze wprost.pl.