W niedzielę papież zaapelował do parafii, wspólnot zakonnych, klasztorów, a także sanktuariów w całej Europie, „aby dały konkretne świadectwo Ewangelii i udzieliły gościny jednej rodzinie uchodźców”.
Na słowa papieża zareagował Tomasz Lis.
– napisał na Twitterze.Piękny i mądry apel papieża – niech każda parafia zaopiekuje się 1 rodziną uchodźców. Czy parafie posłuchają Franciszka?
Najpierw naczelnemu tygodnika „Newsweek” odpowiedziała Żelazna Logika: „sęk w tym, że żadnych rodzin nie ma. Są tylko młodzi faceci, stanowiący 80% ze wszystkich uchodźców”.
Zwrócono też uwagę, na nieoczekiwane „nawrócenie” Tomasza Lisa.
„Lis słucha Franciszka? NIE Zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu” – zapytał Tomasz Skawiński, a Waldemar Kowal dodał: „załgany hipokryto, od lat zapiekle walczysz z Kościołem katolicki, a teraz powołujesz się na słowa papieża?”. Inny internauta dopytywał: „Czy pan, zapiekły chrystianofob, jest częścią jakiejś parafii?”, a kolejny zauważył: „coś wybiórczo te apele papieża się Panu podobają”. Pytano też, „czy Tomasz Lis należy do jakiejś parafii? Oczywiście poza sanktuarium przy ulicy Czerskiej”.
Naczelnemu „Newsweeka” podpowiedziano również, co sam powinien zrobić w sprawie uchodźców. Emil Tytka zaproponował: „a może oddasz z 50 tys. ze swoich zarobków z TVP i przygarniesz parę rodzin”. Natomiast Marcin Czerec przypomniał: „a ty Tomaszku to przypadkiem nie byłeś zwolennikiem interwencji w Libii? Zobacz co ta interwencja przyniosła. Może też przyjmiesz”. Bardziej dosadny był internauta o nicku ŚpiewaZnamiCałyKraj: „Hadaczu publicystyki, gęby chrześcijaństwem sobie nie wycieraj, tylko precyzyjnie odpowiedz ilu imigrantów bierzesz do Konstancina”. Z kolei Mariusz Recko zaapelował do Lisa: „oddaj pół pensji na opiekę tych silnych mężczyzn...”, a inny użytkownik Twittera napisał wprost: „Nie pajacuj Tomek”.

fot. twitter.com/lis_tomasz/print screen

fot. twitter.com/lis_tomasz/print screen

fot. twitter.com/lis_tomasz/print screen