"Prokuratura Apelacyjna w Katowicach wystąpiła z wnioskiem o uchylenie immunitetu prezesowi NIK Krzysztofowi Kwiatkowskiemu oraz szefowi klubu PSL Janowi Buremu. Chodzi o podejrzenie ustawiania konkursów w Najwyższej Izbie Kontroli" - pisaliśmy dzisiaj na portalu niezalezna.pl (CZYTAJ WIĘCEJ).
"Pragnę szybkiego wyjaśnienia sprawy prowadzonej przez katowicką prokuraturę. Dlatego wystąpiłem z prośbą do Marszałek Sejmu o uchylenie mi immunitetu. Szanując Najwyższą Izbę Kontroli, kierując się nadrzędnym interesem dobra publicznego, przekazałem nadzór nad wszystkimi kontrolami i jednostkami organizacyjnymi moim zastępcom. Postanowiłem też wyłączyć się z wszelkiej aktywności zewnętrznej, w tym także z uczestniczenia w posiedzeniach komisji sejmowych oraz z prac w Kolegium NIK, po to aby wyjaśniana przez prokuraturę sprawa i towarzysząca jej dyskusja nie rzutowały na codzienną pracę Najwyższej Izby Kontroli" - czytamy w oświadczeniu prezesa NIK (tutaj pełna jego treść).