Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wizerunkowa wpadka Ewy Kopacz. Premier „bliżej ludzi” w trampkach wartych majątek

Ewa Kopacz robi co może, żeby przekonać Polaków, iż jest „bliżej ludzi”.

Autor:

Ewa Kopacz robi co może, żeby przekonać Polaków, iż jest „bliżej ludzi”. Zazwyczaj z dość mizernym skutkiem – wystarczy wspomnieć słynne już zagadywanie jednego z pasażerów pociągu o zapach kotleta. Wiele do życzenia pozostawia też dobór ubrań, w których szefowa PO występuje nie tylko podczas swoich podróży, ale i w czasie oficjalnych uroczystości. Teraz przyłapano premier na kolejnej wizerunkowej wpadce. Chodzi o trampki. Bardzo drogie trampki...

Dzisiaj przed nami jedno zadanie: zdjąć szpilki, założyć trampki, zdjąć krawat i wziąć się do robotyapelowała na początku sierpnia Ewa Kopacz. No i rzeczywiście szefowa Platformy Obywatelskiej trampki założyła. I to jakie! „Fakt” zauważył, że premier przechadza się w butach wartych kilkaset złotych.

Dziennikarze tabloidu zwrócili uwagę na buty, w których Ewa Kopacz pojawiła się na spotkaniu z pracownikami leśnictwa w Jabłonnie.


fot. M. Śmiarowski/KPRM

W oko wpadły nam szczególnie błyszczące trampki prezes Rady Ministrów. Pochodzą z kolekcji Michaela Korsa z 2013 roku i kosztują... 600 złotych!

– czytamy na internetowej stronie dziennika „Fakt”.

Czy zdjęcie szpilek i założenie trampek, na które przeciętnego Polaka zwyczajnie nie stać, rzeczywiście zbliży Ewę Kopacz do ludzi? O tym przekonamy się już 25 października podczas wyborów parlamentarnych.

Autor:

Źródło: fakt.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej