17 sierpnia Straż Graniczna wylegitymowała dziwnie wyglądającego mężczyznę. Był ubrany w strój przypominający habit zakonny i był bosy. Mężczyzna posiadł dowód osobisty. Powiedział, że jest mnichem buddyjskim i udaje się na koncert do Ustrzyk Górnych.
Ustalono jednak, że w rzeczywistości 48-latek jest mieszkańcem województwa świętokrzyskiego i od października ubiegłego roku poszukują go tamtejsze organy sprawiedliwości. Powinien odbyć karę pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i przekazali go policjantom z KPP w Ustrzykach Dolnych.