Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pieniądze za uśmiech? Tyszkiewicz oburzony za pomoc dla Biedronia

Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, nie kryje oburzenia na wieść o rządowej pomocy dla Słupska. Zaznacza, że rozumie starania Roberta Biedronia o pieniądze dla miasta.

Autor:

Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, nie kryje oburzenia na wieść o rządowej pomocy dla Słupska. Zaznacza, że rozumie starania Roberta Biedronia o pieniądze dla miasta. Niemniej w jego mniemaniu decyzje premier Kopacz o przyznaniu 4,4 mln zł to „próba przypodobania się wyborcom”. 
 
W Polsce mamy blisko 2500 miast i gmin. Większość z nich potrzebuje pomocy i mimo kłopotów, każdego dnia walczy o lepsze jutro dla swoich mieszkańców. Dlaczego pomoc rządową otrzymuje akurat Słupsk? Za jaką inność? Za miły uśmiech prezydenta? Za co?” – pyta prezydent Nowej Soli.
 
Przypominamy. Ewa Kopacz spotkała się na początku lipca z Robertem Biedroniem i zdecydowała, że wesprze miasto. Pieniądze pochodzą z rządowej kasy.
 
Tyszkiewicz podkreśla, że samorządowcy w Nowej Soli najpierw budowali drogi do strefy przemysłowej, później uzbroili te tereny, teraz będą budować fabryki. Stworzą nowe miejsca pracy. „Taką kolejność wybraliśmy. Na basen musimy zapracować własnymi rękami” – pisze prezydent Nowej Soli.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,facebook.com,wiadomosci.gazeta.pl

NAJNOWSZE Polska