„W Polsce mamy blisko 2500 miast i gmin. Większość z nich potrzebuje pomocy i mimo kłopotów, każdego dnia walczy o lepsze jutro dla swoich mieszkańców. Dlaczego pomoc rządową otrzymuje akurat Słupsk? Za jaką inność? Za miły uśmiech prezydenta? Za co?” – pyta prezydent Nowej Soli.
Przypominamy. Ewa Kopacz spotkała się na początku lipca z Robertem Biedroniem i zdecydowała, że wesprze miasto. Pieniądze pochodzą z rządowej kasy.
Tyszkiewicz podkreśla, że samorządowcy w Nowej Soli najpierw budowali drogi do strefy przemysłowej, później uzbroili te tereny, teraz będą budować fabryki. Stworzą nowe miejsca pracy. „Taką kolejność wybraliśmy. Na basen musimy zapracować własnymi rękami” – pisze prezydent Nowej Soli.
