Z pisma Pani Pełnomocnik wynikało, że konstytucyjna ochrona macierzyństwa ma cechy szkodliwego „stereotypu płciowego”, który należy „neutralizować”. Ponieważ Instytut Ordo Iuris z niedowierzaniem przyjął tak bardzo anty-macierzyńskie stanowisko Pełnomocnika Rządu d.s. równouprawnienia, wystosował ponowny, uszczegółowiony wniosek o wskazanie konkretnych działań przeciwdziałających dyskryminacji matek, które nie chcą zrezygnować z osobistej opieki nad dzieckiem – czytamy w komunikacie Ordo Iuris.
Okazuje się jednak, że odpowiedź prof. Fuszary na wniosek sugeruje, że problemy kobiet narażonych dyskryminację ekonomiczną ze względu na całkowite zaangażowanie w wychowanie dzieci, znajdują się całkowicie poza jej zainteresowaniami.
W piśmie Pełnomocnika z 10 sierpnia, stwierdzono że wykonując swoje obowiązki z zakresu równouprawnienia kobiet urząd ten nie bierze pod uwagę ich sytuacji rodzinnej uznając, że są to kwestie należące do kompetencji Ministra Pracy i Polityki Społecznej. W ten sposób, min. Fuszara uznaje, że krzywdzące, nierówne traktowanie kobiet, które postanowiły poświęcić się chronionemu konstytucyjnie macierzyństwu, nie jest według niej dyskryminacją. Minister Fuszara kwestionuje w ten sposób fakt istnienia dyskryminacji ze względu na macierzyństwo w Polsce. Deklaracja, że macierzyństwo jest dla min. Fuszary cechą nieistotną jest tym bardziej bulwersująca, że wiążące ją rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 kwietnia 2008 r. w sprawie Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Traktowania wyraźnie wskazuje, że jedną z przesłanek, ze względu na które zachodzi nierówne traktowanie jest stan rodzinny, czyli również fakt posiadania dzieci – informuje Ordo Iuis.
Przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris podkreślają, że sformułowania użyte przez minister Fuszarę i wnioski z nich płynące budzą spore kontrowersje oraz zarzucają pełnomocnik ostentacyjne lekceważenie Konstytucji, która afirmuje macierzyństwo i zapewnia o jego ochronie.
Odpowiedź, której udzieliła min. Fuszara dowodzi, że intencjonalnie nie podejmuje ona działań mających na celu likwidację dyskryminacji matek w Polsce i skupia się jedynie na forsowaniu ideologicznych rozwiązań takich jak feministyczna Konwencja CAHVIO. Niestety, po raz kolejny okazało się, że Minister Fuszara czuje się reprezentantem interesów środowisk feministycznych i LGBT ale już nie matek całkowicie angażujących się w wychowanie dzieci - czytamy w komunikacie Ordo Iuris.