Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Znamy wyborcze listy PO - całkowita rewolucja! Politolog: Platforma grzęźnie w bagnie

Zarząd PO przyjął moją autorską rekomendację w sprawie list do parlamentu - stwierdziła Ewa Kopacz po posiedzeniu zarządu krajowego tej partii.

Zarząd PO przyjął moją autorską rekomendację w sprawie list do parlamentu - stwierdziła Ewa Kopacz po posiedzeniu zarządu krajowego tej partii. Zmiany, jakich dokonano na listach, są bardzo zaskakujące. – PO znajduje się w wizerunkowym bagnie. Im bardziej się szamocze, tym głębiej się zapada. To może być bardzo niebezpieczne – mówi dr hab. Norbert Maliszewski, ekspert ds. marketingu politycznego.

Oto najważniejsze informacje dotyczące list Platformy:

- w Warszawie z pierwszego miejsca listy PO startować będzie Ewa Kopacz. Z "dwójki": Andrzej Halicki, minister administracji i cyfryzacji

- w okręgu podwarszawskim "jedynką" będzie Małgorzata Kidawa-Błońska. Z drugiego miejsca kandydować będzie... Michał Kamiński

- pierwsze miejsce w Katowicach dostał kardiochirurg Marian Zembala - obecny minister zdrowia

- w Gdańsku listę Platformy Obywatelskiej otwierał będzie minister sportu Adam Korol - wioślarz, mistrz olimpijski z Igrzysk Olimpijskich w Pekinie

- w Sieradzu "jedynka" przypadła Cezaremu Tomczykowi - rzecznikowi prasowemu rządu Ewy Kopacz

- z pierwszego miejsca w Łodzi do parlamentu będzie próbował się dostać prof. Włodzimierz Nykiel - rektor Uniwersytetu Łódzkiego. Dopiero z drugiej pozycji startować będzie wiceszef PO Cezary Grabarczyk, były minister sprawiedliwości

- także dopiero z drugiego miejsca - tyle że Wrocławiu - kandydować będzie inna "gwiazda" PO: Jacek Protasiewicz, szef Biura Krajowego PO. "Jedynkę" dostała senator prof. Alicja Chybicka

- nietypowe miejsce na liście, bo ostatnie, otrzymał w Szczecinie były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz

- w Gdynii listę otwierał będzie Marek Biernacki - sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz koordynator ds. służb specjalnych

- duża niespodzianka w Krakowie: tu liderem listy będzie Rafał Trzaskowski - sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Trzaskowski urodził się w Warszawie i całe życie związany był ze stolicą. Z Krakowa wywodził się za to jego ojciec - pionier jazzu Andrzej Trzaskowski

- jeszcze większe zaskoczenie to start Grzegorza Schetyny z pierwszego miejsca listy w... Kielcach

- w Wałbrzychu "jedynką" został minister obrony Tomasz Siemoniak

Roszady nie podobają się Janowi Rulewskiemu, senatorowi PO. – To przypomina trochę sytuację z kampanii prezydenckiej, kiedy nagłą woltę zrobił Bronisław Komorowski. Rozumiem panią premier i pomysł odsunięcia polityków, którzy są balastem, ale jednak jest ryzyko, że zostanie to źle odczytane przez elektorat – zaznacza Jan Rulewski. Wewnętrzne zamieszanie nie robi dobrego wrażenia. Pod tym względem przegrywamy z PiS do zera. W tamtej partii zupełna cisza. Żadnych przecieków. Bez gorączki i emocji – mówi nam Rulewski. 

Podobnego zdania jest dr hab. Norbert Maliszewski, ekspert ds. marketingu politycznego. – Platforma po raz kolejny sprawia wrażenie, że zajmuje się jedynie sama sobą. To duży błąd, za który partia ta była wielokrotnie krytykowana. Teraz Ewa Kopacz chce udowodnić, że to ona rządzi. Tymczasem ludzi nie interesuje to, jak premier ustala jedynki na listach PO – podkreśla dr Maliszewski. Jego zdaniem niektóre wybory są kuriozalne. – Wystawienie Schetyny w Kielcach nie ma żadnego sensu – tłumaczy. Jego zdaniem pomysł zmian liderów nie jest pomysłem złym, ale wszystko zostało zepsute przez „kontekst wewnętrznych walk w PO”. – Takie ustawienie list, gdzie szefowie regionów znajdują się na dalszych miejscach, może prowadzić do pogłębienia wewnętrznych napięć. Baronowie będą musieli bić się o głosy, to może doprowadzić do sytuacji, że zamiast walczyć z konkurentami, kandydaci PO będą walczyli ze sobą – podkreśla dr Maliszewski.



 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane